Czarodzieje z Wydm powracają do hali Milenium.

Czarodzieje z Wydm wrócili z Poznania w nie najlepszych humorach. Porażka na inaugurację 2 rundy zmagań w 1 lidze koszykówki mężczyzn nie wpłynęła dobrze na morale kołobrzeskiego zespół, dlatego też niedzielne starcie z SKK Siedlce będzie doskonałą okazją do rehabilitacji. Do dnia dzisiejszego oba zespoły na wszelkich stopniach rozgrywkowych (ekstraklasa, 1 i 2 liga) spotykały się 3-krotnie , z czego dwukrotnie górą był zespół znad morza.

Nasz najbliższy przeciwnik obecnie zajmuje 13 miejsce w tabeli z 6 zwycięstwami i 11 porażkami na koncie. Trzeba jednak pamiętać, że zespół z Siedlec zdążył już wygrać na wyjeździe z Polfarmex Kutno, nastraszył we własnej hali lidera tabeli Spójnię Stargard (mecz przegrany przez SKK po dogrywce), a w ostatniej kolejce rozgromił Pogoń Prudnik różnicą 30 punktów. Zadaniem Czarodziejów z Wydm będzie więc przerwanie trwającej serii zwycięstw SKK na liczbie 2. Liderami zespołu z Siedlec są doświadczony Rafał Król wraz z młodym i bardzo zdolnym Bartoszem Wróblem. Duet ten wspomogą Rafał Sobiło i pamiętający czasy Kotwicy w Tauron Basket Lidze (2012/2013) Rafał Rajewicz.

Początek starcia z SKK Siedlce już w najbliższą niedzielę, w kołobrzeskiej hali Milenium o godzinie 17. W trakcie spotkania na trybunach będzie można spotkać wolontariuszy WOŚP, którzy zamiast serduszek, każdemu wspomagającemu tę organizację wręczą zdjęcie zespołu Energa Kotwica Kołobrzeg. W kasie dostępne będą również klubowe kalendarze trójdzielne w cenie 8 złotych. Serdecznie zapraszamy na to spotkanie.

„Ciekawostki statystyczne”:
PATRYK PRZYBOROWSKI POTRZEBUJE 15 PUNKTÓW ABY MIEĆ 500 W BARWACH KOTWICY
DANIEL GRUJIĆ POTRZEBUJE 4 ASYST ABY MIEĆ 50 W BARWACH KOTWICY
ŁUKASZ BODYCH POTRZEBUJE 9 PUNKTÓW ABY MIEĆ 550 W BARWACH CZARODZIEJÓW z WYDM
DANIEL GRUJIĆ POTRZEBUJE 11 PUNKTÓW ABY MIEĆ 350 W BARWACH KOTWICY
PAWEŁ PAWŁOWSKI POTRZEBUJE 26 PUNKTÓW ABY JAKO 15 ZAWODNIK W HISTORII WYSTĘPÓW NA SZCZEBLU CENTRALNYM KOTWICY OSIĄGNĄĆ GRANICE 1000 ZDOBYTYCH OCZEK.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*