Do Łańcuta po Czwartą Wygraną z Rzędu

Po trzech wygranych meczach z rzędu w Kołobrzegu już jutro o godzinie 18:00 zmierzymy się na wyjeździe z zespołem Rawlplug Sokół Łańcut. Mecz ten planowany był na drugą rundę, lecz został przeniesiony.

Zespół Sokoła rokrocznie zaliczany jest do faworytów 1 ligi i nie inaczej jest w tym sezonie. Z istotnych zmian w składzie, jakie nastąpiły przed sezonem to pożegnanie z Markiem Zywertem, który postanowił spróbować swoich sił w PLK (wybrał AZS Koszalin i z perspektywy czasu gry, roli w zespole i aktualnej sytuacji zespołu raczej żałuje swojej decyzji). Stratę połowy duetu Zywertów zespół próbował zneutralizować pozyskaniem Filipa Małgorzaciaka i Wiktora Sewioła. Obaj idealnie wpasowali się do zespołu i już teraz można powiedzieć, że są realnymi wzmocnieniami i tak piekielnie silnego zespołu.

Małgorzaciak rzuca niemal tyle ile rzucał Zywert (śr. 16,9 Małgorzaciak, a 17,5 Zywert w sezonie 2017/2018) za to jest realnym wzmocnieniem zbiórki, ponieważ zbiera ponad 5 piłek z tablic co mecz.

Sokół jako zespół rzuca dużo punktów (średnio 87,5 pkt./mecz) i jeśli pozwoli im się „wejść na obroty” można tylko patrzeć jak wynik ucieka spod realnej kontroli. Posiadają też bardzo dobrą obronę linii rzutów za 3 punkty, która pozwala przeciwnikom na skuteczność wynoszącą średnio 30%.

Kotwica rywalizowała z Sokołem jak dotąd 7 razy wygrywając 2 mecze (w Łańcucie bilans 1-2). Nasz zespół stać na sprawienie niespodzianki i dalszą drogę w górę tabeli.

W tym meczu ,,kamienie milowe” mogą osiągnąć:

PAWEŁ LASOTA POTRZEBUJE 2 PUNKTÓW ABY MIEĆ 350 W BARWACH KOTWICY

 

PAWEŁ LASOTA POTRZEBUJE 8 ZBIÓREK ABY MIEĆ 200 W BARWACH KOTWICY  

 

DANIEL GRUJIĆ POTRZEBUJE 5 ASYST ABY MIEĆ 100 W BARWACH CZARODZIEJÓW

 

DANIEL GRUJIĆ POTRZEBUJE 16 PUNKTÓW ABY MIEĆ 700 W BARWACH CZARODZIEJÓW

 

SZYMON RYŻEK POTRZEBUJE 2 PUNKTÓW ABY MIEĆ 400 W BARWACH KOTWICY

 

SZYMON RYŻEK POTRZEBUJE 5 ASYST ABY MIEĆ 50 W BARWACH CZARODZIEJÓW Z WYDM

 

SZYMON RYŻEK W MECZU Z SOKOŁEM ŁAŃCUT MOŻE ZAGRAĆ PO RAZ 50 W BARWACH KOTWICY

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*