Koszykarskie Leszno zdobyte

Sobotni (4 marca) mecz z Jamalexem Polonią w Lesznie Kotwica rozpoczęła trochę nieśmiało. Po celnym rzucie Dawida Mieczkowskiego, lesznianie zdominowali atakowaną tablicę i po dobitce, a później w kolejnej akcji, zbiórce i celnym rzucie z dystansu, wyprowadzili swój zespół na pięciopunktową przewagę. Kolejne zagrania obu stron powodowały wahania wyniku, jednak w siódmej minucie nadal poloniści byli lepsi i to już o siedem „oczek”. Kiedy miejscowym kibicom zaczęło się wydawać, że parkiet zdominowany przez ich pupili, ruszyli przyjezdni i celnymi wolnymi oraz trafionym lay-up’em Dawida Neumana „złapali kontakt”, dochodząc przeciwników na trzy punkty. Gospodarze popełnili w tej części zawodów aż 9 fauli, za to kołobrzeżanie 8 strat, co w jakimś stopniu nawzajem równoważyło korzyści uzyskiwane z tych błędów. W tej kwarcie wynik Kotwicy trzymał Patryk Przyborowski, zdobywając 8 punktów. Druga odsłonę otworzył „trójką” Daniel Grujić. Zaowocowało to remisem i spowodowało pewną nerwowość w szeregach Jamalexu, szczególnie że po czterech minutach goście objęli chwilowe prowadzenie, a do końca tej części nie udawało się miejscowym odskoczyć na więcej, niż pięć punktów (27:22 w siódmej minucie). Końcówka I połowy, kolejne trafienie Patryka i wolne Daniela Grujića ustalają wynik na 32:30.

Z szatni kołobrzeżanie wyszli z mocnym postanowieniem odrobienia zaległości i mimo trójki, będącego w dobrej dyspozycji rzutowej J.Koelnera, w drugiej minucie doprowadzili do remisu, a w czwartej wyszli na przodownictwo (35:38). Prowadzenie zmieniało się jeszcze cztery razy, by  zatrzymać się po wskazaniu na Kotwicę. Końcowa minuta tej części; kolejne celne wolne Pawła Pawłowskiego i Dawida Neumanna i ugruntowana  przewaga. W ostatniej odsłonie dalszy „odjazd” „Czarodziejów” na bezpieczną różnicę punktową, dochodzącą nawet do trzynastu „oczek” (59:72  w ósmej minucie). Jeszcze tylko groźny, półtoraminutowy zryw i seria 10 punktów Polonii (do stanu 69:72 czterdzieści sekund przed końcem) i zaczyna się nerwówka. Wielka lesznian i trochę mniejsza gości. Gospodarze musieli odebrać piłkę lub przerwać grę przeciwników faulem. Goście czekali na rozwój sytuacji, a posiadając i przewagę, i piłkę, byli w dość komfortowej sytuacji. 20 sekund przed końcem faul i dwa celne Adriana Sulińskiego, po 7. sekundach kolejne przewinienie i celne rzuty Dawida Mieczkowskiego. Potem już tylko symboliczne wprowadzenie piłki do gry i wzajemne gesty podziękowania za rywalizację. Siedem remisów i osiem zmian prowadzenia, 18:16 minut przewagi w meczu, 39/38  zbiórek, 13/15  asyst, 9/9 przechwytów świadczy o tym, jak długo musiały się ważyć jego losy. Kołobrzeżanie popełnili zbyt dużą ilość strat (18/26), ale na szczęście nie miały one decydującego wpływu na ostateczny wynik tego spotkania. Zawodnicy Jamalexu popełnili 30 fauli, po których ukarano ich 37. rzutami wolnymi, z czego 29 zostało wykorzystanych (ponad 78. proc.). Kotwica kolejny raz wygrała skutecznością. Na 37 proc. lesznian, odpowiedziała 46. procentową, z czego 70 proc. za „dwa” (29 proc. Polonii). Warte podkreślenia są dwucyfrowe zdobycze punktowe czterech graczy znad morza. I choć cały zespół dokładał cegiełki do zwycięstwa, punkty Łukasza Bodycha, Patryka Przyborowskiego (to już chyba weszło im w krew), Pawła Pawłowskiego i Adriana Sulińskiego znacząco wspomogły ten korzystny bilans.

Jamalex Polonia 1912 Leszno  –  Kotwica Kołobrzeg   69 : 78    (16:13, 16:17, 16:23, 21:25)

Jamalex : J.Koelner 19 (3×3, 6 as.),  T.Stępień 18 (3×3),  Sz.Kiwilsza 9,  Sz.Milczyński 5,  N.Sirijatowicz 5,  M.Rostalski 4,  A.Brenk 3,  R.Trubacz 3,  P.Malona 3,  S.Sanny 0,  M.Kulon 0

Kotwica : Ł.Bodych 17 (1×3, 7 zb., 3 as., 2 bloki),  P.Przyborowski 15,  P.Pawłowski 12 (2×3, 4 zb., 3 as.),  A.Suliński 12 (1×3, 6 zb., 4as.),  D.Grujić 8 (1×3, 7 zb.),  D.Mieczkowski 7 (1×3, 5zb., 3 as.),  D. Neumann 7 (1×3, 3 zb.),  K.Hanke 0,  G.Dobriański,  K.Rduch

Po meczu 26. Kolejki Kotwica awansowała na niezłą, dziewiątą pozycję. Na zawody nr 27, kołobrzeżanie jadą do Łańcuta, by ostatnie już trzy, rundy zasadniczej, rozegrać w Kołobrzegu (pierwsze z nich 18 marca).

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*