Znowu nadszedł lepszy czas..

Nietypowo, bo w czwartek Kotwica Kołobrzeg podejmowała sąsiada z ligowej tabeli – drużynę SKK Siedlce. Spotkanie zakończył się zwycięstwem kołobrzeżan. Podopieczni Pawła Blechacza tym samym przerwali pasmo trzech porażek z rzędu.

Początek meczu był niezwykle nerwowy. Oba zespoły były tak spięte, że po siedmiu minutach gry widniał na tablicy wynik 3:2. Ruszyło się dopiero w ósmej minucie i na koniec kwarty na tablicy trochę lepiej, bo 13:7 wypadli kołobrzeżanie.

Początek i część drugiej połowy przebiegały pod pełną kontrolą gospodarzy. Dołożyli oni do wyniku kolejne pięć punktów przewagi i wszem i wobec wiadomym się stało, że meczu przegrać już nie można. Uśpiło to trochę ich czujność, więc siedlczanie próbowali jeszcze podnieść wynik. Doszli nawet w piątej minucie ostatniej odsłony na osiem punktów, ale to było wszystko na ten wieczór.

Mecz może nie zachwycił, ale kilka akcji, szczególnie Kotwicy, najwyższej marki, a już defensywa chwilami wzorowa. Po kilka minut, w każdej kwarcie, niezwykle agresywnej, chwilami szalonej obrony, dało zamierzone efekty. Momentami „Włodar”, nieomal jak pijawka przyssany do rozgrywającego przeciwnika, nie pozwalał na rozwijanie jakiejkolwiek rozsądnej akcji. Podobnie grali nasi pozostali zawodnicy. Rozrysowywane przez trenera Mollowa, syna trenera reprezentacji Polski kobiet, akcje paliły na panewce, bo nie było nawet miejsca na podanie. Wymagało to od kołobrzeżan dużo zdrowia, ale starczyło go i udało się.

Kotwica Kołobrzeg – SKK Siedlce 70:60 ( 13:7, 22:16, 21:16, 14:21)

Kotwica: P. Przyborowski 17 (3×3, 3 asysty), A. Suliński 14 (1×3, 4 zbiórki, 5 as.,2 przechw.), Ł. Bodych 13 (1×3, 15 zb., 2 as), P. Pawłowski 13 (3 zb.), A, Włodarczyk 6 (2 zb., 2 as., 4 przechw.), D. Neumann 5 (3 as.), K. Hanke 2, A. Maletko 0, G. Dobriański, D. Mieczkowski

SKK: R. Sobiło 17 (3×3), R. Rajewicz 11 (9 zb.), A. Weres 11, M. Pławucki 8, R. Król 4,

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*